Otrzymałeś decyzję o zwrocie środków z tarczy antykryzysowej? To nie musi być koniec sprawy.

W 2025 roku wielu przedsiębiorców otrzymało decyzje Dyrektorów Wojewódzkich Urzędów Pracy nakazujące zwrot środków przyznanych na rzecz ochrony miejsc pracy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w ramach tzw. tarczy antykryzysowej. Chodziło przede wszystkim o wsparcie z art. 15gg ustawy COVID-19, które miało pomóc chronić miejsca pracy w najtrudniejszym okresie pandemii.

Organy administracji dopiero po kilku latach zaczęły rygorystycznie weryfikować zasadność pobranych świadczeń, a następnie żądać ich zwrotu – często wraz z odsetkami. Nie oznacza to jednak, że decyzja urzędu jest niepodważalna. W wielu przypadkach istnieją realne podstawy do jej zakwestionowania.

Spis treści
– Dlaczego urzędy żądają zwrotu dofinansowania z art. 15gg?
– Na czym polega spór o 3 miesiące i „podwójne finansowanie”?
– Czy decyzja o zwrocie jest ostateczna i czy można ją podważyć?
– Czy błędne wypełnienie wniosku oznacza obowiązek zwrotu?
– Czy podobne sprawy były już wygrywane?
– Co jeśli firmy już nie ma albo jest w upadłości?
– Dlaczego każda sprawa wymaga indywidualnej analizy?
– FAQ – najczęstsze pytania przedsiębiorców

Dlaczego urzędy żądają zwrotu dofinansowania z art. 15gg?

Najczęstsza argumentacja organów sprowadza się do tezy, że pomoc z art. 15gg „wyklucza się” ze wsparciem uzyskanym w ZUS na podstawie art. 31zo (zwolnienie ze składek). W konsekwencji urząd uznaje, że przedsiębiorca rzekomo pobrał świadczenie nienależnie albo wykorzystał je niezgodnie z przeznaczeniem.

Na czym polega spór o 3 miesiące i „podwójne finansowanie”?

Główna oś sporu między przedsiębiorcami a urzędami koncentruje się wokół dwóch kwestii:

1. Czy pomoc mogła trwać dłużej niż 3 miesiące?

Organy stoją na stanowisku, że wsparcie mogło być pobierane przez okres nieprzekraczający 3 miesięcy. Przedsiębiorcy wskazują natomiast, że przepisy – interpretowane w kontekście kolejnych nowelizacji – nie zawsze prowadzą do tak jednoznacznego wniosku.

2. Czy korzystanie z art. 15gg i zwolnienia ze składek ZUS było niedopuszczalne?

Urzędy kwestionują prawo do wsparcia w sytuacji, gdy przedsiębiorca korzystał jednocześnie z różnych form pomocy (np. art. 15gg oraz art. 31zo). W praktyce prowadzi to do automatycznego uznania, że doszło do „podwójnego finansowania”.

W efekcie dochodzi do uznania, że doszło do nienależnego pobrania świadczeń i nakazania ich zwrotu wraz z odsetkami.

Czy decyzja o zwrocie jest ostateczna i czy można ją podważyć?

Nie każda decyzja oznacza definitywną utratę środków.

W większości przypadków decyzja Dyrektora WUP jest decyzją I instancji, od której przysługuje odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Dopiero decyzja organu II instancji może stać się ostateczna – i również ona może podlegać kontroli sądu administracyjnego w ramach postępowania sądowoadministracyjnego.

Kluczowe znaczenie ma:

  • termin złożenia odwołania,
  • analiza uzasadnienia decyzji,
  • sprawdzenie, czy organ prawidłowo zinterpretował przepisy,
  • ocena, czy organ nie zastosował automatycznego schematu bez uwzględnienia specyfiki sprawy.

Czy błędne wypełnienie wniosku oznacza obowiązek zwrotu?

Nie zawsze.

W praktyce zdarzają się sytuacje, w których organ powołuje się na nieścisłości formalne lub błędy w dokumentacji. Jednak nie każdy błąd oznacza, że doszło do nienależnego pobrania świadczenia.

Prawo administracyjne wymaga, aby organ:

  • dokładnie ustalił stan faktyczny,
  • zbadał, czy naruszenie miało wpływ na przyznanie pomocy,
  • uwzględnił zasadę proporcjonalności.

Automatyczne utożsamienie błędu formalnego z obowiązkiem zwrotu całej kwoty bywa kwestionowane w toku postępowań odwoławczych.

Czy podobne sprawy były już wygrywane?

Tak.

W DSK z powodzeniem prowadzimy postępowania administracyjne dotyczące zwrotu dofinansowań z ustawy covidowej. W wyniku składanych przez nas odwołań, Samorządowe Kolegia Odwoławcze wielokrotnie uchylały decyzje organów I instancji i umarzały postępowania administracyjne. Skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowoadministracyjnego w wielu przypadkach nie było konieczne. 

Oznacza to, że przyznane dofinansowania pozostały w kieszeniach naszych klientów.

Co jeśli firmy już nie ma albo jest w upadłości?

Zdarzają się sytuacje, w których:

  • działalność została zakończona,
  • przedsiębiorstwo zostało przekształcone,
  • wobec firmy toczy się postępowanie restrukturyzacyjne lub upadłościowe.

W takich przypadkach konieczna jest analiza, kto jest stroną postępowania i czy organ prawidłowo określił adresata decyzji. W postępowaniach upadłościowych roszczenia mogą podlegać szczególnym zasadom dochodzenia.

Każda z tych sytuacji wymaga odrębnej oceny prawnej.o do nienależnego pobrania świadczeń i nakazania ich zwrotu wraz z odsetkami.

Dlaczego każda sprawa jest inna?

Nie każda sprawa jest taka sama – i dlatego kluczowa jest indywidualna analiza decyzji, uzasadnienia, okresów wsparcia oraz sposobu rozliczenia.

W części przypadków organ może formułować zarzuty w sposób schematyczny, bez pełnego uwzględnienia specyfiki danej sytuacji.

Warto pamiętać o jednej, kluczowej zasadzie: żądanie zwrotu dofinansowania nie jest wyrokiem. Przepisy wprowadzane w czasie pandemii były tworzone w pośpiechu i często pozostawiają pole do interpretacji korzystnej dla beneficjenta..

Nie oddawaj środków bez analizy

Jeśli otrzymałeś wezwanie do zwrotu jakiegokolwiek dofinansowania z ustawy covidowej lub decyzję Dyrektora WUP, nie zwlekaj. Czas na złożenie odwołania jest krótki, a każda sytuacja wymaga indywidualnej analizy prawnej.

Twój biznes przetrwał pandemię – nie pozwól, by teraz zaszkodziła mu biurokracja.

Chcesz sprawdzić, czy w Twoim przypadku żądanie zwrotu jest zasadne?
Skontaktuj się z nami.

Katarzyna Holik, adwokat, menedżer zespołu procesowego i obsługi przedsiębiorców; kontakt:
E: k.holik@dsk-kancelaria.pl
T: 728 420 492

FAQ – Najczęstsze pytania

  • Czy decyzja organu zawsze oznacza konieczność zwrotu pieniędzy?

Nie. W wielu przypadkach możliwe jest skuteczne odwołanie.

  • Ile czasu mam na złożenie odwołania?

Termin na odwołanie od decyzji wynosi 14 dni i liczony od doręczenia decyzji – dlatego nie warto zwlekać.

  • Czy jeśli zamknąłem działalność, sprawa jest zakończona?

Nie. Organ może prowadzić postępowanie także po zakończeniu działalności – wymaga to jednak analizy podstaw prawnych oraz argumentacji zawartej w decyzji zwrotowej.