Sukcesja przedsiębiorstwa rodzinnego to proces, w którym decyzje cywilnoprawne i organizacyjne muszą być zsynchronizowane z oceną skutków podatkowych. Szczególne znaczenie ma tu wykładnia przepisów dotyczących wyłączenia z VAT transakcji zbycia przedsiębiorstwa – zwłaszcza w sytuacjach wieloetapowych i obejmujących kilku następców.

Reprezentujemy Klientkę w sprawie prejudycjalnej T-366/25 „Szytelbiecka”, w której, po skierowaniu pytania przez Naczelny Sąd Administracyjny, Sąd Unii Europejskiej ma rozstrzygnąć, jak rozumieć „przekazanie całości lub części majątku” na gruncie dyrektywy VAT w realiach typowych dla sukcesji w firmach rodzinnych.

Sedno stanu faktycznego jest proste i bardzo życiowe, otóż osoba prowadząca działalność gospodarczą i będąca czynnym podatnikiem VAT planuje przekazać (w drodze darowizny) całe przedsiębiorstwo dwóm córkom po 1/2 udziału i w konsekwencji zakończyć działalność, a następnie córki mają niezwłocznie wnieść przejęte przedsiębiorstwo do już działającej spółki osobowej i kontynuować biznes w zasadniczo niezmienionej formie.

Spór powstał na tle podejścia organów co do wyłączenia z VAT transakcji zbycia przedsiębiorstwa (na gruncie polskiej ustawy o VAT) oraz do unijnego odpowiednika tej instytucji (art. 19 dyrektywy VAT). Organy i część orzecznictwa krajowego prezentowały podejście skrajnie formalne sprowadzające się w uproszczeniu do stwierdzenia, że skoro każda z córek otrzymuje i przekazuje tylko udział (ułamek) nieprzerwanie funkcjonującego przedsiębiorstwa, a działalność będzie prowadzona dalej w ramach spółki osobowej, to nie ma zastosowania wyłączenie od opodatkowania VAT bowiem nie dochodzi do przekazania przedsiębiorstwa w rozumieniu ustawy.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wprost ujął istotę problemu jako pytanie, czy wkład niepieniężny do spółki w postaci ułamkowej części przedsiębiorstwa (wnoszony przez osoby fizyczne niebędące podatnikami VAT) może korzystać z wyłączenia z opodatkowania na podstawie art. 6 pkt 1 ustawy o VAT.

Podstawa prawna, czyli gdzie zaczyna się problem

Ustawa o VAT przewiduje, że przepisów tej ustawy nie stosuje się do transakcji zbycia przedsiębiorstwa lub zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Przy czym, co oczywiste, zbycie obejmuje nie tylko sprzedaż, ale również darowiznę, o ile rzeczywiście dochodzi do przekazania przedsiębiorstwa (a nie luźnych aktywów) w znaczeniu funkcjonalnym.

Problem w sprawie „Szytelbiecka” nie dotyczy więc samej idei wyłączenia przedsiębiorstwa, lecz tego, czy wyłączenie ma działać także wtedy, gdy sukcesja jest rozpisana na kilka następujących po sobie czynności prawnych (darowizna na rzecz dwóch następców i następnie aport do spółki osobowej), przy zachowaniu ciągłości biznesu i z góry powziętego zamiaru.

Co dokładnie ma wyjaśnić Sąd UE

W sprawie T-366/25 pytanie prejudycjalne zmierza do ustalenia, czy „przekazanie całości majątku” w rozumieniu art. 19 dyrektywy VAT może wystąpić również wtedy, gdy podatnik nieodpłatnie przekazuje po 1/2 udziału w całym majątku na rzecz dwóch osób fizycznych (niebędących podatnikami), które następnie niezwłocznie wnoszą te udziały aportem do spółki osobowej prowadzącej działalność gospodarczą.

Z perspektywy praktyki sukcesyjnej to pytanie jest kluczowe, bo dotyczy częstych sytuacji w firmach rodzinnych, gdzie rodzice chcą traktować dzieci równo i przekazują przedsiębiorstwo na ich rzecz, a dzieci chcą kontynuować tę działalność w jednym organizmie prawnym (np. spółce jawnej), nie rozrywając przedsiębiorstwa na dwie osobne firmy.

Dlaczego to ważne dla firm rodzinnych z sektora MŚP

W naszym wniosku o przeprowadzenie rozprawy przed TSUE zwróciliśmy uwagę, że brak jednoznacznych kryteriów oceny takich schematów na gruncie VAT prowadzi do niepewności prawnej po stronie podatników oraz ryzyka rozbieżnych ocen administracyjnych. Dla firm rodzinnych (a w Polsce to w ogromnej mierze MŚP) ta niepewność oznacza realne ryzyko przeprowadzenia sukcesji, bowiem przedsiębiorcy odkładają przekazanie firmy, gdyż obawiają się nieprzewidywalnych konsekwencji w VAT.

Co więcej, w skardze kasacyjnej mocno wybrzmiał argument systemowy.  Odmowa zastosowania wyłączenia tylko dlatego, że przedsiębiorca przekazuje firmę dwójce dzieci (a nie jednemu), prowadzi do nierównego traktowania i w praktyce karze rodzinę za decyzję o równym podziale, mimo że efekt gospodarczy jest ten sam, czyli kontynuacja biznesu przez następców.

Dlaczego udział Rzecznik MŚP w takich sporach jest szczególnie istotny

W sprawach sukcesyjnych, które są typowe dla sektora MŚP, warto pamiętać o instytucji Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Jego rola nie sprowadza się wyłącznie do głosu w debacie, bowiem ustawodawca wyposażył Rzecznika MŚP w realne instrumenty procesowe. 

W szczególności, w postępowaniach przed sądami administracyjnymi Rzecznik MŚP może (jeżeli według jego oceny wymaga tego ochrona praw mikro, małych lub średnich przedsiębiorców) przystąpić do sprawy na prawach strony, a nawet samodzielnie wnosić skargi i środki zaskarżenia. Dla firm rodzinnych oznacza to praktyczną możliwość wzmocnienia argumentacji w sporze o wykładnię przepisów, zwłaszcza gdy sprawa ma charakter precedensowy i dotyczy powszechnych modeli sukcesji.

Na nasz wniosek Rzecznik przystąpił do sprawy, która dała asumpt do sformułowania pytania prejudycjalnego i w pełni poparł nasze stanowisko.  Z perspektywy pełnomocników procesowych i doradców podatkowych, to właśnie takie sprawy jak „Szytelbiecka” pokazują, że udział Rzecznika MŚP ma znaczenie nie tylko dla jednej firmy, ale dla ujednolicenia standardów ochrony przedsiębiorców w całym sektorze.

Co dalej

Sprawy prejudycjalne są o tyle ważne, że wyznaczają standard wykładni prawa unijnego, który powinien być stosowany jednolicie. Rezultat postępowania w sprawie T-366/25 może zadecydować o tym, czy sukcesja na dwójkę dzieci połączona z kontynuacją biznesu w spółce osobowej będzie traktowana podatkowo tak samo jak sukcesja na jedno dziecko bez spółki czy też nadal będzie obarczona podwyższonym ryzykiem VAT. 

Niezależnie od finału sprawy T-366/25, z perspektywy zarządzania ryzykiem rekomendujemy firmom rodzinnym (zwłaszcza MŚP) potraktować VAT jako obowiązkowy element planu sukcesji, na równi z kwestiami cywilnymi (darowizna, spadek, umowy spółek) i organizacyjnymi (zarządzanie, odpowiedzialność, kontynuacja kontraktów). Ścieżka do osiągnięcia docelowej formy prawnej może być kluczowa.

_____

W przypadku pytań dotyczących sukcesji w firmie rodzinnej zapraszamy do kontaktu z naszymi ekspertami:

Krzysztof Śliwiński – radca prawny, dyrektor zespołu podatkowego DSK: k.sliwinski@dsk-kancelaria.pl

Marcin Palusiński – doradca podatkowy, radca prawny: m.palusinski@dsk-kancelaria.pl