W czasie upałów szczególnie wyraźnie widać, że opieka nad zwierzęciem nie jest wyłącznie kwestią troski, lecz także obowiązkiem wynikającym z prawa. Jeżeli wysoka temperatura naraża zwierzę na cierpienie, przegrzanie lub odwodnienie, sposób jego utrzymywania, transportowania albo wykorzystywania może zostać uznany za sprzeczny z ustawą o ochronie zwierząt. Dotyczy to zarówno zwierząt domowych i gospodarskich, w tym także koni używanych do dyscyplin sportowych czy pokazów.

Punktem wyjścia jest podstawowa zasada wynikająca z ww. ustawy: zwierzę jest istotą żyjącą, zdolną do odczuwania cierpienia, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. W czasie upałów ta ogólna zasada nabiera bardzo konkretnego znaczenia. Nie wystarczy formalnie zapewnić zwierzęciu wodę czy schronienie. Warunki muszą być rzeczywiście dostosowane do temperatury i nie mogą narażać zwierzęcia na przegrzanie, odwodnienie ani cierpienie.

Temat ten został poruszony w artykule Reginy Skibińskiej opublikowanym na portalu Prawo.pl. Ewa Bratkowska, adwokat w DSK Kancelaria, została poproszona przez redakcję o komentarz jako jeden z ekspertów. Poniżej publikujemy rozszerzoną wersję komentarza przygotowanego dla redakcji.

Zwierzęta domowe

W przypadku zwierząt domowych najważniejsze znaczenie ma art. 9 ustawy o ochronie zwierząt. Przepis ten wprost nakłada na osobę utrzymującą zwierzę obowiązek zapewnienia mu pomieszczenia chroniącego przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, odpowiedniej karmy oraz stałego dostępu do wody. Oznacza to, że podczas fali upałów opiekun powinien zadbać nie tylko o samą obecność miski z wodą, ale o realną możliwość schronienia się zwierzęcia przed słońcem i ochłodzenia organizmu.

W praktyce ocenia się nie tyle deklaracje właściciela, ile rzeczywiste warunki, w jakich przebywa zwierzę. Buda nagrzana od słońca, nasłoneczniony balkon, kojec bez cienia albo pozostawienie psa czy kota w samochodzie mogą oznaczać naruszenie ustawowych obowiązków. Jeżeli takie warunki zagrażają zdrowiu lub życiu zwierzęcia, w grę może wchodzić nie tylko wykroczenie, ale również wyczerpywać znamiona znęcania się nad zwierzęciem.

Ustawa wyraźnie wskazuje, że za znęcanie uważa się między innymi utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, wystawianie zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych zagrażających jego zdrowiu lub życiu, a także utrzymywanie go bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez czas wykraczający poza minimalne potrzeby gatunku. W czasie upałów właśnie te sytuacje pojawiają się najczęściej.

Zwierzęta gospodarskie

W odniesieniu do zwierząt gospodarskich ustawa posługuje się nieco inną konstrukcją, ale zakres ochrony pozostaje ten sam. Utrzymujący zwierzęta gospodarskie ma obowiązek zapewnić im opiekę i właściwe warunki bytowania, a warunki chowu lub hodowli nie mogą powodować urazów, uszkodzeń ciała ani innych cierpień.

Wysoka temperatura ma tu znaczenie zasadnicze. Zwierzęta gospodarskie w czasie upałów wymagają stałego dostępu do wody, możliwości schronienia się przed bezpośrednim słońcem oraz odpowiedniej wentylacji budynków. Jak podkreśliło Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w wytycznych z 24 czerwca 2026 r. pt. „Upały a dobrostan zwierząt – jak chronić zwierzęta przed wysokimi temperaturami”[1], w czasie największego skwaru zwierząt nie powinno się przemieszczać bez potrzeby, narażać na dodatkowy stres ani transportować, a wszelkie zabiegi i czynności obsługowe najlepiej przenosić na godziny poranne albo wieczorne.

Nie chodzi więc wyłącznie o dobrą praktykę hodowlaną. Jeżeli zwierzę pozostaje bez wody, bez cienia albo w dusznym, przegrzanym pomieszczeniu, może to prowadzić do wniosku, że zostało narażone na cierpienie w sposób sprzeczny z ustawą.

Transport w czasie upałów

Szczególnie negatywnie trzeba oceniać transport zwierząt podczas wysokich temperatur. Ryzyko przegrzania, odwodnienia i stresu jest wtedy znacznie większe, dlatego przewóz powinien być organizowany z uwzględnieniem pogody, czasu przejazdu i warunków w pojeździe.

Wytyczne Ministerstwa wskazują, że załadunek warto przeprowadzać, jeśli to możliwe, wieczorem albo nocą, a sam transport planować tak, by zwierzęta miały zapewniony dostęp do wody, sprawny system pojenia i odpowiednią wentylację. Przewożone powinny być wyłącznie zwierzęta zdrowe, bez objawów odwodnienia i przegrzania. W przeciwnym razie przewóz może zostać uznany za organizowany w sposób powodujący zbędne cierpienie i stres.

Konie wykorzystywane do wydarzeń sportowych i pokazów

Najwięcej praktycznych wątpliwości budzi sytuacja koni wykorzystywanych latem do wydarzeń sportowych i plenerowych. Ustawa o ochronie zwierząt nie wprowadza jednej temperatury granicznej, po przekroczeniu której zawody albo przejażdżki bryczką stają się automatycznie zakazane. Nie oznacza to jednak dowolności po stronie organizatora czy właściciela.

Art. 14 ustawy stanowi, że sposób i warunki używania zwierząt do pracy nie mogą stwarzać nieuzasadnionego zagrożenia dla ich życia i zdrowia ani zadawać im cierpienia. Przepis zakazuje między innymi przeciążania zwierząt, używania do pracy zwierząt chorych lub niedożywionych, używania wadliwej uprzęży oraz zmuszania zwierząt ciągnących ładunek do wyczerpującego kłusu lub galopu. Z kolei art. 15 przewiduje, że warunki występów, treningów i innych form wykorzystywania zwierząt do celów sportowych i widowiskowych nie mogą zagrażać ich życiu i zdrowiu ani powodować cierpienia, a zwierzętom trzeba zapewnić właściwy wypoczynek i opiekę lekarsko-weterynaryjną.

W praktyce oznacza to, że zawody konne, zaprzęgowe czy bryczkowe mogą odbywać się w upał tylko wtedy, gdy rzeczywiście da się zapewnić koniom bezpieczne warunki. Trzeba brać pod uwagę porę dnia, długość i intensywność wysiłku, warunki na trasie lub parkurze, dostęp do wody, możliwość schładzania, warunki w stajniach, a także gotowość do szybkiej reakcji weterynaryjnej. Jeżeli tych warunków nie da się zapewnić, pierwszeństwo powinien mieć dobrostan zwierzęcia, a nie harmonogram imprezy.

Standardy organizacji zawodów w upale

Standardy podejścia do tematu pokazów i wskazówki wyrażone zostały w materiałach dotyczących organizacji zawodów konnych w wysokich temperaturach (FEI: Beat the Heat), które udostępnił Polski Związek Jeździecki[2]. Zwraca się w nich uwagę, że konie w upale powinny pozostawać pod ścisłą obserwacją, organizator musi zapewnić możliwość chłodzenia po zawodach, odpowiednio rozmieścić punkty z wodą i zadbać o właściwą wentylację stajni. Podkreśla się również, że ekstremalne warunki pogodowe nie mogą zagrażać dobrostanowi i bezpieczeństwu konia.

To nie są jedynie techniczne wskazówki. W realiach organizacji konkretnej imprezy mogą one przesądzać o tym, czy organizator dochował należytej staranności i czy warunki wydarzenia pozostawały zgodne z ustawowym obowiązkiem ochrony zwierząt.

Odpowiedzialność za naruszenia

Ustawa przewiduje odpowiedzialność za naruszenie określonych nakazów i zakazów, w tym obowiązków dotyczących zwierząt domowych oraz zasad używania zwierząt do pracy i sportu. Jeżeli zachowanie przybiera postać znęcania się nad zwierzęciem, zastosowanie znajduje odpowiedzialność karna.

W sprawach związanych z upałem szczególnie istotne jest to, że odpowiedzialność może wynikać zarówno z działania, jak i z zaniechania. Problemem może być więc nie tylko zmuszanie konia do wysiłku w skrajnych warunkach, ale też pozostawienie zwierzęcia bez wody, bez cienia, bez wentylacji albo bez reakcji na objawy przegrzania.

Podsumowując, prawo nie wprowadza prostego zakazu organizowania wydarzeń z udziałem zwierząt w każdej sytuacji wysokiej temperatury. Wprowadza jednak pewną zasadę generalną: obowiązek zapewnienia takich warunków, które nie prowadzą do cierpienia zwierząt.

[1] https://www.gov.pl/web/rolnictwo/upaly-a-dobrostan-zwierzat–jak-chronic-zwierzeta-przed-wysokimi-temperaturami

[2] https://pzj.pl/aktualnosci/

Artykuł pt. „Przepisy nakazują zabezpieczać zwierzęta przed upałem” został opublikowany 18 lipca 2026 roku na portalu prawo.pl